Wpadłam na pomysł, żeby zorganizować zbiórkę dla zwierzaków ze schroniska. Co roku zbierałam karmę dla psów i osobiście ją zawoziłam. Tym razem postanowiłam najpierw odwiedzić schronisko, żeby dowiedzieć się co najbardziej było potrzebne. W schronisku były same psy i łatwo było coś kupić.

Podarowanie psom ze schroniska gumowych gryzaków

gumowy gryzak dla psaZe schroniska dostałam informację, że najbardziej były potrzebne zabawki i je postanowiłam zebrać. W mojej pracy ludzie chętnie dawali pieniądze i zabawki dla psów na ten cel co mnie bardzo cieszyło. Za uzbierane pieniądze postanowiłam osobiście kupić coś w sklepie zoologicznym. Od dyrektorki schroniska dowiedziałam się, że najlepszą zabawką będzie gumowy gryzak dla psa i to właśnie postanowiłam kupić. W sklepie przedstawiłam informacje w jakim celu potrzebuję tyle zabawek. Właściciela sklepu poruszyła moja inicjatywa i zadeklarował, że od siebie da karton gryzaków. Kupiłam więc za wszystkie pieniądze zabawki dla psów a dodatkowo miałam karton gryzaków od sklepu. Podziękowałam właścicielowi za tak ogromny prezent w imieniu psów ze schroniska i zadowolona pojechałam przekazać te wszystkie zabawki. Poza gryzakami miałam także karmę, bo ludzie z pracy też ją dawali wraz zabawkami. Było nawet kilkanaście koców. Kiedy pojawiłam się w schronisku, to dyrektorka już na mnie czekała. Jej pracownicy i wolontariusze pomogli mi wypakować zabawki dla psów. Z ilości gryzaków gumowych dyrektorka była najbardziej zadowolona, bo były to najlepsze zabawki.

Akcję zakończyłam sukcesem. Przed zimą planowałam zrobić kolejną zbiórkę, ale tym razem będzie ona bez zabawek. Potrzebnych będzie więcej koców, żeby zwierzakom było ciepło w kojcach. Sama miałam psa ze schroniska i wiedziałam, że trzeba dbać o zwierzaki.