Dostałam domek na wsi po dziadkach. Z jednej strony cieszyłam się ze spadku, bo było to miejsce moich najszczęśliwszych wspomnień, z drugiej wiedziałam, że czeka mnie w związku z tym dużo pracy. Babcia i dziadek nie byli już w pełni sił, dlatego przenieśli się do domu spokojnej starości, gdzie byli w stanie wygodnie utrzymać się ze swoich oszczędności. Mi zaś zaufali, że przyniosę nowe życie do „Dziupli”.

Zabezpieczenie szamba na przyszłość

zbiornik na szambo„Dziupla”, bo tak nazywali swój drewniany domek moi dziadkowie, początkowo przedstawiał wizję przyszłości pełną pracy. Nie chciałam go sprzedawać, ponieważ to w nim tak naprawdę dorastałam, poza tym nie chciałam też nikogo zawieść zbyt szybką rezygnacją. Zresztą, zawsze podświadomie myślałam, że moją ostoją na starość będzie to miejsce. Okazało się jednak, że budynek nie jest w tak złym stanie, jak myślałam. Na remont przeznaczyłam oszczędności, jednak opłaciło się – „Dziupla” wyglądała jak nowa. Z tej okazji urządziłam przyjęcie dla rodziny i sąsiadów, którzy wspierali mnie podczas „ożywiania” domku. Dziadkowie byli przeszczęśliwi. Na liście zakupów pozostała jedynie jedna rzecz: zbiornik na szambo. Mąż mojej najlepszej przyjaciółki pomógł mi w jego wyborze i zakupach. Okazało się, że w pobliżu jest wielu producentów zbiorników. Chciałam, aby szambo było dobrze zabezpieczone na przyszłość, dlatego szukałam czegoś pewnego. Udało nam się znaleźć odpowiedni zbiornik i było po kłopocie.

Zakup zbiornika na szambo był pierwszym tego rodzaju zakupem w moim życiu, dlatego właśnie pomyślałam, że najlepsze będzie poproszenie o pomoc kogoś bardziej doświadczonego. Podczas przeglądu ogłoszeń w Internecie doradzono mi, co będzie dla mnie odpowiednie. Zależało mi, aby w przyszłości nie było żadnych problemów z szambem, dlatego wybrałam najlepszą firmę.