Mieszkam w dużym mieszkaniu. Pomieszczenia w nim są szerokie i wysokie. Ma to swoje plusy. Przede wszystkim mam dużo miejsca zarówno na postawienie dodatkowych mebli, jak i na zwyczajne poruszanie się po domu. Zimą i jesienią wychodzi jednak, jedna podstawowa wada tego typu mieszkań. Bardzo ciężko jest je ogrzać. W tym roku zdecydowałem o kupnie dodatkowego grzejnika, żeby nie marznąć.

Zdecydowałem się na grzejnik konwekcyjny

szerokie grzejniki konwekcyjneDługo zastanawiałem się jaki grzejnik powinien wybrać. Miałem w pokoju dość szerokie, ale krótkie miejsce w którym mógłbym postawić grzejnik, tak żeby zapewnić najlepszą cyrkulację powietrza. Doszedłem do wniosku, że najlepsze będą dla mnie grzejniki konwekcyjne. Udałem się do sklepu, gdzie od razu zaczepiłem sprzedawcę i zapytałam czy dostanę u nich szerokie grzejniki konwekcyjne. W sklepie była szeroka oferta tego typu grzejników. Zdecydowałem się na grzejnik zasilany prądem. Był on energooszczędny i miał możliwość montażu na ścianie lub w sposób wolnostojący. Był wystarczająco szeroki i odpowiednio krótki. Istniała możliwość sterowania nim za pomocą pilota lub wbudowanego panelu. Miał elektryczny wyświetlacz oraz system wykrywania otwartego okna w pomieszczeniu. Mimo energooszczędności miał bardzo dużą moc grzewczą, dzięki czemu szybko nagrzewał pomieszczenia. Uważałem, że będzie to dobry wybór.

I miałem rację. Grzejnik konwekcyjny bardzo dobrze się sprawował przez całą zimę. Ponieważ był wolnostojący podczas wieczornych kąpieli mogłem swobodnie przenosić go do łazienki. Ponieważ miał specjalne zabezpieczenie przed wilgocią mogłem to robić bez obaw o zaparowanie i zepsucie się grzejnika. Byłem z niego bardzo zadowolony, a inwestycja w niego dość szybko się zwróciła, ponieważ zmniejszyły się moje rachunki za centralne ogrzewanie.