Obiekty przemysłowe, nawet te które działały z bardzo ograniczoną wydajnością lub też zostały zamknięte, mimo wszystko wymagały dozoru i ochrony. Bardziej niż narażenia na straty, obawialiśmy się wypadków i nieprzyjemności, jakie mogły powstać po wtargnięciu niepowołanych osób na teren zakładu. Dlatego też, na wszelkich obiektach pod naszym dozorem instalowaliśmy monitoring wizyjny.

Monitoring obiektów przemysłowych w Tychach

monitoring przemysłowy w TychachZabezpieczenia tego typu nie były żadną nowością. Nie byliśmy jedyną firmą instalującą monitoring przemysłowy w Tychach, aczkolwiek jako jedyni instalowaliśmy owy monitoring na niedziałających obiektach. Przede wszystkim, używany przez nas monitoring był obsługiwany przez centrum monitoringu. Nie było potrzeby obecności fizycznej ochrony na zamkniętym obiekcie, więc dozór w całości sprawowany był przez operatorów, którzy w razie potrzeby mogli wezwać na miejsce grupę interwencyjną. Również rodzaje kamer zostały dobrane odpowiednio. Obrotowe kamery zainstalowano wyłącznie na płocie obiektu, tak by w każdym momencie operator mógł mieć jak najlepszy wgląd na ochraniany teren. W pozostałych częściach zakładu założone były zwykłe kamery stacjonarne, usytuowane w najbardziej newralgicznych miejscach. Nie było potrzeby by cały zakład został wyposażony w obrotowe i ruchome kamery, gdyż na obiektach chronionych wyłącznie przed ingerencją z zewnątrz nie sprawdzały się one tak jak na innych obiektach.

Zamiast tego, kamery wewnątrz terenu zakładu zostały ustawione w taki sposób, by reagować na ruch w polu widzenia, informując o tym operatora sygnałem dźwiękowym. Takie rozwiązanie pomagało zaoszczędzić środki, zainwestowane w urządzenia. Dawało ono również operatorom możliwość skupienia się na innych obiektach, wymagających stałego dozoru.