Gaźnik w silnikach spalinowych pełnił bardzo ważną funkcję, mianowicie odpowiadał za właściwą dystrybucję mieszanki paliwa i powietrza, która trafiała do cylindrów. Po pewnym czasie zastąpiono go jednak wtryskiwaczami, które działają sprawniej i pozwalająca większość wydajność. Trzeba jest jednak uważać na to, aby się nie uszkodziły. Warto mieć tester i okresowo sprawdzać, jak radzą sobie nasze wtryskiwacze.

Kiedy użyć testera wtryskiwaczy?

tester wtryskiwaczyZacznijmy od tego, że nie jest to drogi sprzęt i można go używać samodzielnie. Podpinając tester wykrywaczy pod komputer pokładowy samochodu dowiemy się, czy działa pompa paliwowa i wszystkie wtryskiwacze. Z tego urządzenia należy korzystać przede wszystkim wtedy, kiedy przejedziemy samochodem przez kałużę, która będzie wyższa niż linia naszego podwozia. Trzeba sprawdzić, czy nie zassało brudnej wody, która mogłaby dostać się do wtrysków. Tester wtryskiwaczy użyjemy również wtedy, kiedy tankowaliśmy na stacji, która oferuje paliwo niewiadomego pochodzenia. Jeśli po tankowaniu nasz samochód nie chciał przyśpieszać, był wręcz spowolniony, sprawdźmy czy paliwo nie zaszkodziło wtryskom. Dzieje się to rzadko, ale w takiej sytuacji tester może odpowiednio szybko wykryć problem. Wtedy można przeczyścić wtryski i nie trzeba kupować nowych lub dokonywać ich regeneracji. Osobiście korzystam z testera raz na dwa miesiące.

Testery tego typu bywają bardzo pomocne w amatorskiej diagnostyce samochodu w przypadku problemów z silnikiem. Dzięki temu wiemy, co powiedzieć mechanikowi, który podejmuje się naprawy pojazdu. Często w warsztatach samochodowych koszt naprawy jest dużo niższy, niż koszt samej diagnostyki problemu. Wiadomo, że najwięcej zawsze płaci się za wiedzę danego specjalisty, wykonanie jest kwestią tańszą.