Niedawno powróciłem z wyjazdu zagranicznego. Byłem na bardzo długim, bo aż trzytygodniowym rejsie, po wybrzeżu Chorwacji. Mam tyle wspomnień, że muszę się nimi pochwalić. Atmosfera na rejsie była niesamowita, dlatego wiem, że jeszcze tam wrócę. Opowiem o tym, jak wyglądał cały rejs oraz dlaczego warto wykupić sobie rejs.

Mój rejs w Chorwacji

długie rejsy w chorwacjiKiedy znalazłem się w Chorwacji, przewodnik zaprowadził mnie do miejsca, gdzie zaczynał się mój wyjazd. Długie rejsy w Chorwacji są tak popularne wśród polaków, że spotykałem ich po drodze, przez co poznałem wielu znajomych. Otrzymałem kajutę na ostatnim piętrze statku wycieczkowego. Do basenu, który znajdował się na pokładzie, dzieliły mnie drewniane schody, o długości trzydziestu metrów. Płynęliśmy codziennie, niemal przez trzy tygodnie. Okrążyliśmy całe morze, zwiedzając wybrzeża kilku państw. Widziałem San Marino, Włochy, wybrzeże Grecji, a także Góry Dynarskie. Widoki były warte każdej ceny. Najciekawszy był dzień, kiedy na statku odbywały się występy artystyczne. Rejs warto wykupić sobie, chociażby ze względu na nie. Popisy artystyczne zapierały dech w piersiach, szczególnie mając na myśli akrobacje oraz występy wokalne. Codziennie miałem do wyboru kilka potraw, które otrzymywałem na śniadanie, obiad oraz kolację. W mojej kajucie miałem dostęp do telewizji oraz internetu. Na terenie wycieczkowca można było także skorzystać z kąpieli błotnej, a także zabiegów odprężających.

Jeśli będę miał okazję udać się na kolejny taki rejs, na pewno zdecyduje się na to. Był on wart swoich pieniędzy, ponieważ wspomnienia po nim pozostaną we mnie do końca życia. Myślę, że Chorwacja jest idealnym krajem do spędzenia tam urlopu, jeśli chodzi o kulturę, sposób odpoczynku oraz ciepły klimat. Do tego ceny nie są zbyt wygórowane.