Odkryłem niedawno świetną atrakcję. I pomimo to, że istnieje ona już od jakiegoś czasu, zauważyłem ją dopiero teraz. Niewątpliwie jest to hit i polecam każdemu z niej skorzystać. Można poczuć się jak w teleturnieju, a umiejętności takie jak: szybkość myślenia i podejmowania decyzji, praca pod presją czasu, kreatywność czy bystrość zdecydowanie się przyda!

Wyjść z pokoju na czas

escape room - LublinMowa oczywiście o escape room – Lublin. Forma tego typu rozrywki stała się bardzo popularna w naszym kraju. Polega ona na wydostaniu się z pokoju, w który jest przystosowany z reguły tematycznie do rozwiązywania zagadek, łamigłówek, łamania szyfrów etc. Przypomina to nieco pewnego rodzaju tor, który trzeba przejść, aby wygenerować kod otwierający kłódkę do drzwi. Przyznam szczerze, że na początku nie byłem jakoś specjalnie mocno podekscytowany pomysłem pójścia do escape room’u. Perspektywa spędzenia godziny w pokoju kamienicy wydawała mi się stratą czasu, który chętnie spożytkowałbym w bardziej tradycyjny sposób. Nic bardziej mylnego! Okazało się, że to była najkrótsza godzina w moim życiu. Przynajmniej tak mi się wydawało. Zagadki były intrygujące i wcale nie banalne. Trzeba było się bardzo wysilić, aby w porę opuścić pokój. Motywem naszego pokoju były podróże. Trzeba było być bardzo spostrzegawczym, aby zauważyć drobne, kluczowe szczegóły. Nauczyłem się też, aby wszystkie przedmioty oglądać dokładnie z każdej strony. Wskazówki, które postępu gry były umieszczone w bardzo niestandardowy sposób. W dodatku upływający czas podkręcał poziom adrenaliny.

Na szczęście udało mi się opuścić pokój minutę przed upływem czasu. Jednakże muszę nadmienić, że byłem w towarzystwie dwóch osób. W każdym razie escape room to bardzo integrująca zabawa, która dostarcza mnóstwa satysfakcji.